Wiosenne przebudzenie

Wiosenne przebudzenie

Pora wyganiać pająki z rur wydechowych. Idzie wiosna, a wraz z nią wśród motocyklistów przebudzenie z letargu zimowego, ożywienie i chęć wyjechania gdziekolwiek to marzenie motocyklisty po zimie, która w tym roku w prawdzie nie była uciążliwa co do zimna, ale niestety przejażdżki motocykowe w deszczu i chłodzie to nie zawsze wielka przyjemność. 
I tak też brać klubowa postanowiła spędzić miły wieczór na planowaniu podróży na ten rok. Wybraliśmy miejsce przyjazne naszemu klubowi i w gronie wszystkich członków klubu w miłej i serdecznej atmosferze upłynął nam wieczór. A planów tyle, że zapewne obdarowalibyśmy jeszcze parę grup wyjazdowych aby to zrealizować. Ale najważniejsze to atmosfera, serdeczność i spójność grupy, a takie spotkania temu mają służyć i służą. Szara codzienność nas przytłacza, ale dla takich chwil i spotkań warto poświęcić swój czas i zaangażowanie. To są wartości dodane do naszej codziennej gonitwy. 
Główne cele do wyjazd grupowy w Bieszczady i choć trudno wszystkich zebrać razem to mocne postanowienie jest i plan wdrożony.
Wycieczki jedno i dwudniowe poszczególnych członków klubu to codzienność i wiele takich jest zaplanowanych w grupach 2-3 osobowych.

Drukuj   E-mail